Schroeder City

Moje wirtualne miasto

Monografie rodowe

Masłowscy herbu Samson

POL COA Samson

Istnieją dwie hipotezy dotyczące pochodzenia Masłowskich herbu Samson. Pierwsza z nich głosi, że Samsonowie przybyli na początku XI wieku z Czech. Na przełomie X i XI wieku, ambitny Książe Polski, Bolesław Chrobry prowadził skuteczne walki z Cesarstwem Niemieckim i Czechami, czego efektem było objęcie przez niego realnej władzy w Pradze. Ten stan rzeczy nie trwał jednak długo, bowiem w 1004 r. wybuchł w Czechach bunt przeciw polskiemu panowaniu, zakończony strąceniem polskiego władcy z praskiego tronu. Wraz z Chrobrym, do Polski wyemigrowała znaczna część sprzymierzonych z nim arystokratycznych rodów – w tym także Samsonowie, mający wywodzić się z południowych Moraw, których książę Bolesław miał osadzić w zachodniej Wielkopolsce. Według drugiej hipotezy, polscy Samsonowie są potomkami węgierskiego rycerza Samsona z zamku Fejérkő. Według kronikarzy, w trakcie wojny domowej o tron Węgier, toczonej między Belą II Ślepym, a Borysem Kolomanowem, wspieranym przez Księcia Polski, Bolesława Krzywoustego, Samson miał udać się do namiotu Beli i wezwać go do rezygnacji z pretensji do tronu, następującymi słowami: Co robisz z tym krajem nieszczęśliwy psie? Będzie lepszy pożytek z umysłu Borysa niż z twojej ślepoty. Czy chcesz żyć w królestwie zamknięty w klasztorze jak twój ojciec...? Bela II nie posłuchał jednak Samsona, który musiał salwować się ucieczką przed popierającymi Belę rycerzami, zakończoną utonięciem Samsona w rzece. Od tego czasu rozpoczęły się prześladowania rodziny Samsona i być może prosząc Bolesława Krzywoustego o protekcję, udali się na wygnanie, zostając osadzeni w Wielkopolsce.

Pierwszym Samsończykiem wypływającym z pomroku dziejów w Wielkopolsce jest – Samson, wymieniany w roku 1245 na dokumencie cystersów w Obrze. Następnym jest Gniewomir - kasztelan rogoziński z Grodziska pod Świebodzinem, później z Kupienina wzmiankowany w 1248 roku. Gniewomir jest prawdopodobnie bratem Samsona. W 1256 r. pojawia się kolejny Samson z Grodziska i Kupienina będący synem Gniewomira i tegoż syn Wojciech wzmiankowany w 1317 roku. W 1259 roku wzmiankowany jest też inny Samsończyk, Jan Janowic ze Skokowa pod Lubrzą - współwłaściciel Grodziska. W roku 1280 rodzina Samsonów oddaje Grodzisko pod Świebodzinem klasztorowi paradyskiemu i nabywa od rycerza Mikołaja h. Doliwa miejscowość Chwałkowo Kościelne. Wśród sprzedających rodową siedzibę byli: Pełka h. Samson, Bogufał h. Samson, Ziemisław h. Samson, Chwalisław h. Samson z synami Markiem i Samsonem III oraz wspomniany wyżej kasztelan rogoziński Gniewomir. Po nabyciu Chwałkowa rodzina Samsonów zajęła dalej Kadzyń, Trąbiń, Nowiec i Jarosławki. Do Samsonów z Grodziska pod Świebodzinem należą także Samsonowie z Nądni pod Zbąszyniem leżącej nad jeziorem Błędnem (obecnie Zbąszyńskim). To najprawdopodobniej on nich wywodzi się linia Samsonów z sieradzkiego i wieluńskiego. Z Nądni zapisani są Samsonowie: Janik wzmiankowany 1311 roku, Wilisław wzmiankowany w 1311 i 1329 roku, Watta wzmiankowany w latach 1329, 1335 i 1338 oraz Sambor wzmiankowany w latach 1329 i 1335.

Nie wiadomo kiedy dokładnie i którzy Samsonowie osiedlili się w ziemi wieluńskiej. Wiemy natomiast na pewno, że pierwszym Samsonem z Masłowic pod Wieluniem znanym ze zródeł pisanych jest Stefan z Masłowic herbu Samson, który świadkował 11 listopada 1337 roku przekazanie wsi Brzoza na rzecz arcybiskupa gnieźnieńskiego przez Lutolda Wierusza. Ponadto w 1280 roku Stefan pojawia się wśród ziemian sprzedających rodowa siedzibę - Grodziszcze pod Świebodzinem w Wielkopolsce, Występuje obok innych jej współwłaścicieli: Pełki, Bogufała, Ziemisława, synów Falisława – Marka i Samsona oraz kasztelana rogozińskiego - Gniewomira.

Założyć należy, że Masłowice weszły w posiadanie Samsonów na początku XIV wieku i stały się gniazdem rodowym familii aż na 500 lat, do czasu sprzedaży wsi rodzinie Kręckich w 1814 roku. Samsonowie byli bardzo bitnym rodem i najprawdopodobniej ze względu na zagrożenie Polski ze strony Śląska w XIV w., zostali dla obrony granic osadzeni w ziemi wieluńskiej (po przyłączeniu jej do Korony przez Przemysła II). Swoją rolę pełnili bardzo skutecznie. Można by rzec, że nawet bardziej niż skutecznie, bowiem nie tylko bronili granic Polski, ale i regularnie organizowali łupieskie wyprawy na tereny Śląska, nie tylko osłabiając zapędy militarne nieprzychylnych Koronie sąsiadów, ale i budując w ten sposób siłę ekonomiczną familii.

Wspomniany wyżej Stefan – nazwijmy go pierwszym z Masłowskich – stał się protoplastą rodu. Z nieznanej nam z imienia i nazwiska żony, Stefan pozostawił czterech synów: Przecława, Wiktora (co ciekawe, był dowódcą wojsk opolskich), Bernarda i – kontynuującego linię naszych przodków – Jana.

Jan Masłowski żył najprawdopodobniej w drugiej połowie XIV wieku. Niestety, jedyne pewne daty to 1370-88, bowiem w tych latach wzmiankowany jest w różnorakich aktach. Wraz z żoną Klichną, miał dwóch synów – Jana oraz – kontynuatora naszej linii przodków – Spytka.

Spytek (Spycimir), wzmiankowany jako właściciel Masłowic w latach 1418-19, żonaty był z Jadwigą o nieustalonej przynależności rodowej. Miał z nią jedynego syna Jana.

Jan, według różnych źródeł miał mieć jedną lub dwie żony. Wzmiankowany w aktach krakowskich w 1443 roku, miał być żonaty z Elżbietą Buczacką vel Jazłowiecką vel Monasterską (Jan miał być jej trzecim mężem) herbu Abdank, córką Teodoryka, kasztelana kamienieckiego. W 1449 roku Jan Masłowski, wzmiankowany jako właściciel Masłowic, był już żonaty z Anną Rembieską herbu Jastrzębiec. Rembiescy wywodzą się z Rębieskiego1. Od przełomu XIV/XV wieku, zaczęli używać przydomka „Kruszyna”. Niestety dzieje wcześniejszych pokoleń tej familii są nieznane. Z małżeństwa z Anną Rembieską, Jan doczekał się dwóch synów – Stefana, oraz kontynuującego linię naszych przodków – Jakuba.

Jakub Masłowski ożenił się z Katarzyną Podrzecką, nieznanego herbu i z nieznanych rodziców. Wraz z nią, występuje w aktach wieluńskich w latach 1483-1502. Być może w 1502 roku owdowiał. On sam, przez wiele lat pełnił funkcje państwowe jako podsędek ziemski wieluński (od 27 października 1488 roku do 23 marca 1509 roku) oraz sędzia ziemski wieluński (od 23 marca 1509 roku do 26 maja 1511 roku). Zmarł zapewne krótko po ostatniej z wymienionych dat. Synami Jakuba i Katarzyny z Podrzeckich byli: Jarosław, Jan – żonaty z Jadwigą Niechmierowską, Walenty – proboszcz parafii św. Wojciecha w Rudzie pod Wieluniem, Antoni, Hieronim i kontynuator naszej linii przodków – Piotr.

Piotr Masłowski był w latach 1532-53 sędzią ziemskim wieluńskim, a w latach 1541-50 równocześnie sędzią grodzkim. W 1532 roku był komisarzem ziemi wieluńskiej do spraw rozgraniczenia od ziem śląskich. W 1553 roku, wraz z podsędkiem (oraz innym z przodków autora Almanachu) Wojciechem Konopnickiem herbu Jastrzębiec (jego dzieje opisane są w monografii poświęconej tejże familii Link ) uczestniczył w zerwanym sądzie wieluńskim, którego urzędowanie przerwał w związku z zatargiem między pisarzem ziemskim wieluńskim Mikołajem Gaszyńskim, a Mikołajem Ostrowskim, który na rokach sądowych cisnął w Gaszyńskiego buławą. W 1541 roku występuje jako właściciel Masłowic (w 1550 roku scedował część wsi na rzecz bratanka Zygmunta), Olewina oraz Rudy. Łącznie posiadał 18 osad oraz karczmę. W 1540 roku miał w Wieluniu sprawę majątkową z Janem Wężykiem Widawskim z Osin, na rzecz którego dziesięć lat później dokonał zapisu.

Najprawdopodobniej w 1519 roku ożenił się z Anną Gawłowską herbu Leliwa lub Jelita. Nie znamy jej rodziców. Anna z Gawłowskich funkcjonuje w różnych aktach, jako żona Piotra Masłowskiego, w latach 1519-62. Założyć należy więc, że Piotr zmarł w 1562 roku lub nieco później.

Pozostawił po sobie siedmioro dzieci: Gabriela, wojskiego wieluńskiego, posła na sejm lubelski w 1569 roku, żonatego z Anną z Bużenina Wielowieyską, a następnie z Dorotą Sielnicką, Antoniego, chorążego wieluńskiego, żonatego z Katarzyną Brudzewską, Franciszka, sekretarza królewskiego, żonatego z Konstacją Konarską, przyjaciela Jana Kochanowskiego2, tłumacza Demetriusza z Faleronu, Agnieszkę, wydaną za Benedykta Zaleskiego, Annę, żonę Marcina Kowalskiego a następnie Gabriela Grodzickiego, Piotra, deputata do Trybunału Koronnego w Piotrkowie w 1586 roku oraz kontynuującego naszą linię przodków – Walentego.

Walenty Masłowski wzmiankowany był w 1574 roku jako pisarz grodzki ostrzeszowski i rok później – wieluński. Był właścicielem części Rudy, części Masłowic zwanej Bluszczyzną, części Stawku i części Małyszyna w latach 1564-90. Według Leitgebera żył jeszcze w 1604 roku, natomiast zdaniem Dworzaczka, nie żył już w 1600 roku. Pewną informacją będzie fakt, iż w 1610 roku jego żona wzmiankowana jest w aktach wieluńskich jako wdowa i dożywotnia pani w Masłowicach, Małyszynie i Stawku. Wspomniana wyżej żona Walentego, to Anna Kwiatkowska herbu Gryf, córka Baltazara (Kwiatkowskim poświęcona jest odrębna monografia Link ) oraz nieznanej z nazwiska Barbary. Zmarła pod koniec 1611 lub na początku 1612 roku kiedy to jej dzieci wniosły do ksiąg grodzkich akt dotyczący spadku po niej, oraz podziału majątku ojca objętego dożywociem.

Ich dziećmi byli: Jadwiga, Elżbieta, wydana za Jakuba Stokowskiego, Barbara, Magdalena – żona Jana Chociszewskiego, Zofia, która poślubiła Jakuba Poleskiego, Jakub, żonaty z Barbarą Witowską oraz kontynuator naszej linii przodków – Baltazar.

Baltazar Masłowski, urodził się 29 lutego 1572 roku w Rudzie. Dożył sędziwego wieku ponieważ zmarł dopiero krótko przed 1660 rokiem. W latach 1610-44 występuje jako właściciel Rudy, a ponadto od 1628 roku jako właściciel części Olewina, wtedy to bowiem odstąpił część tej wsi bratankowi Andrzejowi (synowi Gabriela, wojskiego wieluńskiego). W 1621 roku wziął udział w wyprawie chocimskiej, uczestnicząc w lustracji rycerstwa wieluńskiego pod Lwowem. W 1639 roku zrobił w aktach grodzkich wieluńskich legat na rzecz kościoła parafialnego w Rudzie, a w 1642 roku na rzecz kościoła w Stolcu. Był żonaty dwukrotnie. Pierwszą jego żoną była Agnieszka Kosmowska (wdowa po sławetnym kupcu poznańskim Konradzie Rydt), córka sławetnego złotnika poznańskiego Jana oraz Barbary. Z okresu tego związku, znajdujemy szereg zapisów dot. ich wspólnych transakcji. W 1605 roku Baltazar na połowie dóbr należnych mu z działów z bratem Jakubem, to jest Masłowic, Maluszyna, Stawku i pustek Boski oprawił Agnieszce posag na kwotę 6000 złotych polskich. Oboje tego samego roku wydzierżawili od Wacława Kiełczewskiego, starosty wschowskiego, dobra królewszczyzny wschowskiej pod zastaw 1800 zł, natomiast od Stanisława Czarnkowskiego nabyli w 1606 roku wyderkafem za 6000 zł Łaniewo i Wojnowice w powiecie kościańskim, a potem w latach następnych dodawali jeszcze do tego wyderkafu 500 i 300 zł. Od Ernesta a Seher Thossa wydzierżawili w 1610 roku Wygnańczyce i Eichberg (Debogorę?) w powiecie wschowskim. Ernest Seher Thoss był im winien w 1611 roku 9600 zł. Od Wojciecha Przybyszewskiego w 1611 roku nabyli wyderkafem za 12.000 zł części Przybyszewa i całą wieś Ogrody w powiecie wschowskim. Tego samego roku, małżonkowie spisali wzajemne dożywocie. Dziedziczną Rudę Baltazar sprzedał Janowi Poleskiemu, na co w 1611 roku wyraziła zgodę Agnieszka, która w 1612 roku skwitowała Wojciecha Przybyszewskiego z 12.000 zł . Od Łukasza Opalińskiego, starosty leżajskiego, oboje małżonkowie nabyli w 1612 roku wyderkafem za 7000 zł części wsi Łysiny i Tylewice w powiecie wschowskim. Wobec dokonanej sprzedaży Rudy, gdzie Agnieszka miała swą oprawę, Baltazar dał jej w 1612 r. ponowną oprawę 6000 zł posagu.

Ich małżeństwo trwało do około 1615 r. (ewentualnie do początku 1616 roku), po czym zakończyło się bezpotomną śmiercią Agnieszki. Dwa lata później, w 1617 roku, ożenił się Baltazar ponownie. Jego drugą wybranką była Anna z Gaszyna Wierzchleyska herbu Berszten II, córka Andrzeja (syna Wojciecha Olbrachta i Katarzyny Bużeńskiej herbu Poraj3) i Jadwigi z Kotkowa Komorowskiej herbu Abdank (Komorowskim poświęcona jest oddzielna monografia). Jadwiga przeżyła męża o blisko 10 lat – wzmiankowana jeszcze była w dokumentach w 1669 roku. W ciągu 40 lat małżeństwa doczekali się dziesięciorga dzieci: Jadwigi, zakonnicy w Bolesławcu, Barbary, wydanej za Tomasza Gruszczyńskiego, Reginy, żony Marcina Poleskiego, Teofilii, która poślubiła Piotra Medyńskiego, Marianny, wydanej za Gabriela Stawskiego, Elżbiety, Teresy, Konstancji, żony Jana Konopnickiego, Magdaleny, która poślubiła Jana Chruszczewskiego i jedynego syna oraz kontynuatora naszej linii przodków – Adama.

Adam Masłowski, występujący w aktach od 1661 roku, w 1669 roku podpisał wraz z ziemią wieluńską elekcję Michała Korybuta Wiśniowieckiego. W 1684 roku pełnił funkcję komornika grodzkiego wieluńskiego, od 11 sierpnia 1686 roku do 7 listopada 1690 roku był stolnikiem ziemi wieluńskiego, od 7 listopada 1690 roku do 5 kwietnia 1704 roku był natomiast podstarościm wieluńskim. W międzyczasie, w latach 1695-1702 piastował też stanowisko sędziego grodzkiego wieluńskiego. Oprócz tego, w 1699 roku był deputatem do Trybunału Skarbowego w Radomiu. W tymże roku wzmiankowany był jako opiekun wieluńskiego konwentu Franciszkanów w Wieluniu. Posiadał Masłowice i Rudę. Zmarł w 1711 roku, kiedy to do ksiąg grodzkich wieluńskich wniesiony został jego testament, z którego wynika, że jeszcze za życia rozdzielił swoje dobra ziemskie pomiędzy czterech synów. Ponadto testamentem starszemu synowi Andrzejowi zapisał sumę 4000 złotych, a młodszemu – Janowi – 6000 złotych, celem wyrównania działów dokonanych wcześniej, a najmłodszym synom – Adamowi i Franciszkowi – zapisał swoje srebra stołowe, przedstawiające znaczną na owe czasy wartość. 2000 złotych otrzymała także zamężna córka. Do Adama Masłowskiego należała też kamienica w Wieluniu (zapewne mieszkał w niej do śmierci), którą otrzymała w równych częściach czwórka synów. W testamencie prosił o pochowanie w Rudzie. Na wykonawców ostatniej woli wyznaczył Mikołaja Szyszkowskiego i Rafała Wierchleyskiego.

Żoną Adama była Urszula Bielska herbu Wieruszowa, córka Jana (syna Melchiora i Doroty Pogórskiej herbu Ogończyk) oraz Katarzyny z Kosseckich herbu Rawicz, córki Jana Cherubina i Polikseny Góreckiej herbu Nałęcz (Kosseckim poświęcona jest odrębna monografia). Jak wiadomo z powyżej zawartych treści, doczekali się piątki dzieci: Krystyny, wydanej za Zygmunta Tymienieckiego, Adama, żonatego z Anną Działyńską, Jana, stolnika rzeczyckiego, ożenionego z Jadwigą Baranowską, Franciszka, skarbnika kijowskiego, ożenionego z Teresą Tarnowską oraz kontynuującego naszą linię przodków – Andrzeja.

Andrzej Masłowski, piastował w latach 1695-1717 stanowisko komornika granicznego wieluńskiego oraz do 1719 roku ostrzeszowskiego, następnie łowczego bracławskiego (w latach 1720-23) oraz podstolego wieluńskiego od 26 sierpnia 1725 roku do 14 sierpnia 1732 roku. W 1721 roku wzmiankowany był jako posesor Dylewa i Wręczycy, w 1723 roku jako właściciel części Mierzyc, Toporowa i Przewozu (jego części zwanej Gawrońszczyzną lub częścią Kiedrzyńskiego), w 1725 roku jako właściciel Skrzynna, Niemierzyna i Gromadek, a w 1732 roku jako właściciel Konopniczyzny w Łaszowie. Wymieniano go także jako posesora dóbr Pomiany. Posiadał także Rudę.

W 1695 roku ożenił się z Katarzyną Chmielińską herbu Leszczyc, córką Piotra. Małżeństwo to nie trwało długo. Jedyną córką Andrzeja i Katarzyny była również Katarzyna, wydana w dorosłym wieku za Jana Myszkowskiego, który był…bratem macochy. W 1702 roku bowiem, Andrzej Masłowski poślubił przedstawicielkę przesławnego rodu - Jadwigę (wdowę po Stefanie Gołygowskim) Myszkowską herbu Jastrzębiec4, córkę Mikołaja i Jadwigi Łąckiej herbu Roch (Dzieje Myszkowskich Link i Łąckich Link przedstawione są w odrębnych monografiach). Posag jej wynosił 12000 złotych i w chwili gdy wychodziła powtórnie za mąż, zapisany był na dobrach pierwszego męża, tj. Wodzicznie, Pomianach i Trzcinicy, dobrach Marcina Trzcińskiego (późniejszego dziadka żony wnuka Józefa Kalasantego) i Aleksandry Myszkowskiej (siostry żony). Sam Andrzej żonie swej zapisał dożywocie na Skrzynnie, Niemierzynie i Gromadkach. Akt ten wniesiony został do ksiąg wieluńskich w 1726 roku.

Do 1725 (względnie 1726) roku, kiedy Andrzej Masłowski zmarł (Jadwiga żyła do około 1741 roku), małżonkowie doczekali się piątki dzieci. Byli nimi: Aleksandra, żona Pawła Fundament-Karśnickiego, chorążego ostrzeszowskiego, Róża, wydana za Stanisława Ordęgę, wojskiego szadkowskiego, Annę, żonę kolejno Franciszka Jaxę-Bykowskiego, cześnika ostrzeszowskiego i Hipolita Czarneckiego, Jana Chryzostoma, podstolego ostrzeszowskiego, ożenionego z Marianną Witowską i kontynuującego naszą linię przodków – Karola Boromeusza.

Karol Boromeusz Masłowski, podstoli wieluński w 1758 roku, wojski ostrzeszowski w 1781 roku, a następnie wieluński (w latach 1782-87), był właścicielem połowy Rudy (druga połowa tych wielopokoleniowych dóbr rodowych należała już do Taczanowskich), Czernic (wzmianka z 1781 roku), Rudnic (jako posesor zastawny), a także Osjakowa i Dębiny.

Jego żoną była Gertruda Fundament-Karśnicka herbu Jastrzębiec, córka Zygmunta Sebastiana, łowczego wieluńskiego i starosty kiełczygłowskiego oraz Anny Cieńskiej herbu Pomian (Fundament-Karśnickim oraz Cieńskim poświęcone są odrębne monografie rodowe). Do roku 1781, w którym Gertruda zmarła, doczekali się dziesięciorga dzieci. Byli nimi: Kunegunda, wydana za Franciszka Walewskiego, Anna – żona nieznanego z imienia Świdzińskiego, Zofia, Klara, Aleksy, ożeniony z Bogumiłą Nieniewską, Katarzynę – poślubioną przez nieznanego z imienia Pileckiego, Andrzej, Zuzanna, wydana za nieznanego z imienia Gadowskiego, Wojciech, żonaty z Franciszką Paliszewską oraz kontynuator linii naszych przodków – Józef Kalasanty.

Józef Kalasanty Masłowski, po 1786 roku piastujący urząd łowczego ostrzeszowskiego (biorąc pod uwagę II zabór polski w 1792 roku, był prawdopodobnie ostatnią osobą pełniącą tą funkcję), był w 1773 roku właścicielem Osjakowa, Dębiny i Nowej Wsi. W czasie konfederacji targowickiej, został wybrany jednym z czternastu konsyliarzy konfederatów w ziemi wieluńskiej. W 1777 roku był już żonaty z Agnieszką Trzcińską herbu Oksza, córką Piotra, miecznika gostyńskiego (syna Marcina vel Szymona Antoniego i Aleksandry Myszkowskiej herbu Jastrzębiec – o dziejach familii Myszkowskich przeczytać można w odrębnej monografii Link ), właściciela Trzcinicy, urodzonego w 1695 roku i zmarłego w rodowej Trzcinicy 18 lutego 1763 roku, oraz Urszuli Brzostkiewicz nieznanego herbu (córki Wojciecha superintendenta skarbowego Jego Królewskiej Mości5 oraz Anny Godaczewskiej, pieczętującej się nieznanym herbem6). Ich dziećmi byli: Felicjan, Urszula, wydana za nieznanego z imienia Starczewskiego, Jadwiga Teresa, żona Antoniego Wężyka, Stanisław, ożeniony z Ludwiką Regulską oraz Felicjanna vel Józefa – kontynuatorska naszej linii przodków, kończąca zarazem opisywane w niniejszym Almanachu dzieje familii Masłowskich.

Józef Kalasanty zmarł w 1796 r. w Dębinie. Z tego też roku pochodzi jego dziewięciostronicowy testament, który znajduje się w depozycie sieradzkiego oddziału Archiwum Państwowego w Łodzi, natomiast jego kopia - w posiadanym przeze mnie archiwum rodzinnym.

Felicjanna vel Józefa Masłowska, urodzona w 1788 roku, wydana została za mąż za Wojciecha Madalińskiego herbu Larysza (monografia Madalińskich stanowi część niniejszego almanachu Link ), kapitana polskich wojsk walczących u boku Napoleona Bonapartego, syna Jana, łowczego nurskiego. Felicjanna zmarła przedwcześnie – 8 sierpnia 1811 roku. Jeszcze przed śmiercią urodziła przynajmniej dwie córki: Wiktorię i kontynuującą naszą linię przodków – Apolonię, wydaną za Franciszka Ksawerego Tarłowskiego herbu Trach. Jej dzieje są jednak zawarte już w monografii poświęconej rodowi Tarłowskich. Śmierć Felicjanny nie tylko kończy opis historii familii Masłowskich opracowany na potrzeby Almanachu, ale kończy także w praktyce dzieje rodziny w gnieździe rodowym. W 1814 roku sprzedano bowiem rodzinie Kręckich majątek w Masłowicach (którzy wznieśli tam w 1820 roku nowy dwór), Osjaków, Dębina i Nowa Wieś natomiast stały się własnością Madalińskich. W rękach Masłowskich pozostał jedynie dwór z folwarkiem w Mielęcinie koło Nowej Wsi, należący zresztą do innej linii familii. Po starej siedzibie Masłowskich w Masłowicach nie ma już praktycznie żadnego śladu…

1 Gmina Zduńska Wola, powiat zduńskowolski, województwo łódzkie.

2 Studiowali razem w Padwie. To właśnie jemu, dedykowana jest fraszka Mistrza Jana pt. „Do Franciszka”.

3 W kościele św. Mikołaja w Wierzchlasie (gnieździe rodowym Wierzchleyskich) znajduje się płyta nagrobna Olbrachta i Katarzyny z herbami Berszten i Poraj oraz rokiem 1554 lub 1555.

4 Myszkowscy uważani są za najwybitniejszych Jastrzębczyków.

5 Tytuł ten nie jest pewny ponieważ źródła historyczne nigdzie nie wymieniają takiej funkcji. Stanowisko superintendenta znajduje się natomiast w strukturach władz kościoła ewangelicko-augsburskiego.

6 Być może jest to herb Gozdawa, którego używali jedyni opisani w herbarzach Godaczewscy z Godaczewa w województwie mazowieckim.

Kontakt z autorem

Jeśli masz dla mnie propozycję współpracy na gruncie programistycznym lub genealogicznym, chcesz podyskutować lub masz do mnie jakąś inną sprawę - zachęcam do kontaktu mailowego.

Nawiązanie współpracy