SCHROEDER.ORG.PL

Strona familii Schroeder

Monografie rodowe

Kamoccy herbu Jelita

Ilustracja
Autorstwa Tadeusz Gajl – projekt graficzny – Herb Jelita.jpgBastianow (Bastian) – wersja wektorowa - Ta ^specifik^ z W3C grafika wektorowa została stworzona za pomocą Inkscape przez Bastianow na podstawie grafiki rastrowej Herb Jelita.jpg ., CC BY-SA 3.0, Link

Początki rodu Kamockich herbu Jelita, są zbyt zagmatwane, by ustalić przodków tego domu starszych niż, z początków XVI wieku. Familia ta, wywodząca się z Kamocina w powiecie piotrkowskim, dziedziczyła na fragmentów tej wsi z inną rodziną używającą tego samego nazwiska, dublujących się imion, lecz pieczętująca się herbem Wilczekosy vel Prus II. Jedni i drudzy dziedziczyli na wspomnianym Kamocinie Dużym i Małym, Woli Kamockiej i później jeszcze Pratkowie (powiat zduńskowolski). Wiadomo też, że Kamoccy z Pratkowa, nazywający się później Pratkowskimi i Kamoccy z Kamocina są z jednej linii, która rozdzieliła się w połowie XVI wieku – ostateczny rozdział miał zapewne miejsce w 1556 roku, gdy Jan Kamocki vel Pratkowski, dziedzic Pratkowa i Woli Kamockiej rezygnuje z części dóbr Wola Kamocka na rzez brata stryjecznego Jana Kamockiego, syna Macieja z Kamocina Wielkiego.

Z plątaniny podobnie nazywających się osób, wyłania się zatem postać Macieja Kamockiego, którego dokładne relacje z braćmi, synami, bratankami i rodziną żony opisane są w zapisach, mających miejsce już po jego śmierci.

W 1568 roku miał bowiem akt darowizny części dóbr Szczawno i Wola Szczawińska, przez kanonika włocławskiego Stanisława Szczawińskiego herbu Prawdzic, na rzecz swoich siostrzeńców: Jana i synów zmarłego brata Jana - Mikołaja – Stanisława i kolejnego Jana. Jako siostra księdza kanonika wymieniona jest Katarzyna Szczawińska, a więc żona Macieja Kamockiego. W 1570 roku, Kamoccy sprzedali otrzymane od wuja dobra na rzecz Bartłomieja Bużeńskiego vel Gajewnickiego. Więzy rodzinne dodatkowo podkreślone są w akcie darowizny z 1570 roku, w którym wuj Stanisław Szczawiński zapisał bliżej nieznaną kwotę pieniędzy siostrzeńcowi Janowi Kamockiemu.

W tym miejscu, warto zatrzymać się, by przybliżyć nieco postać Stanisława Szczawińskiego. Oprócz badań własnych, część informacji zaczerpnąłem z artykułu Pana Stanisława Sroki pt. Boloński doktorat z prawa Wawrzyńca ze Słupcy Link.

Postać Stanisława Szczawińskiego jawi się jako osoba wysoko wykształcona i długowieczna. Już w 1507 roku bowiem rozpoczął studia na Akademii Krakowskiej, uzyskując w 1511 roku stopień bakałarza, a w 1515 roku magistra. W wykazie studentów widnieje jednak informacja, iż w między 1511 a 1515 rokiem uzyskał doktorat z prawa na jednym z włoskich uniwersytetach, ale ani w Bolonii, ani w Padwie jego nazwisko nie widnieje. Być może uzyskał ten tytuł więc na uniwersytecie w Rzymie, zwłaszcza że zachowały się ślady bytności Szczawińskiego w tym mieście. Większość jego kariery zawodowej dotyczyło zasiadania w kapitule katedry włocławskiej, jednakże w latach 1563-65 pełnił też funkcję sekretarza króla Zygmunta Augusta. Miał w tym pewne doświadczenie, gdyż po powrocie do Rzeczpospolitej, pracował w latach 20-tych XVI wieku w kancelarii biskupa wileńskiego Jana z książąt litewskich jako notariusz i kanclerz. Dla tutejszych rozważań, ważniejszej jest jego pochodzenie. Jako student Akademii Krakowskiej wymieniany jest jako syn Mikołaja. Sęk w tym, że jedyny Mikołaj Szczawieński, który czasowo pasuje do roli ojca Stanisława oraz Katarzyny Szczawińskich, a który opisywany jest w wywodach rodowych familii, wzmiankowany jest jako bezpotomny, to syn Sasina Szczawińskiego, kasztelana płockiego. Być może więc mając tylko syna-duchownego i córki (oprócz Kamockich, darowizny otrzymali od Stanisława Szczawińskiego także inni siostrzeńcy – Sadowscy, Siedleccy i Zborowscy), dawni kronikarze uznali linię za wygasłą o pokolenie za wcześnie. Na dzień dzisiejszy nie mam jednak bezpośrednich dowodów na udowodnienie tej tezy.

Warto także dodać do tej zagadki kolejny fakt – według raptularza prymasa Jana Łaskiego (wzmianka z 1516 roku), Szczawińscy mieliby być jego krewnymi. Być może babką ojczystą prymasa była właśnie Szczawińska. O ile mamy bardzo dobrze udokumentowane drzewo genealogiczne Łaskich, o tyle nie jest znane imię żony dziadka prymasa Jana – także Jana, jednego z rycerzy króla Władysława Jagiełły. Ta teza również wymaga udowodnienia.

Wracając do genealogii rodu Kamockich wiemy już, że Maciej i Katarzyna ze Szczawińskich Kamoccy posiadali synów: Mikołaja (żonatego z Magdaleną) i Jana.

Jan Kamocki, dla odróżnienia od licznych krewniaków nazwanych tak samo jak on, kupił przed 1558 roku wieś Głupice (dzisiejszy powiat bełchatowski), z których zaczął się pisać. Znane są przynajmniej dwie wzmianki o nim. Z 1558 roku gdy był kwitowany z zapłaty przez Łukasza Głowackiego oraz 1567 roku, gdy kwitowany był przez Stanisława Poleskiego. Żoną Jana była Dorota Kwiatkowska herbu Gryf, córka Zygmunta i Urszulę z Mączyńskich herbu Świnka (obu rodzinom poświęcone są odrębne monografie Link i Link). Jan musiał żyć przynajmniej do 1591 roku, gdy był skwitowany z zapłaty przez swoją teściową Urszulę z Mączyńskich Kwiatkowską. Oraz siostrę żony – Agnieszkę Kwiatkowską1.

Jedynym znanym synem Jana z Głupic Kamockiego był Mikołaj – po ojcu również piszący się z tej wsi. Niestety nie wiadomo, z jakiego rodu pochodziła żona Mikołaja. Wiadomo tylko, że mieli oni dwójkę dzieci: Mikołaja, żonatego z Katarzyną Otocką i zamykającą naszą linię przodków z rodziny Kamockich – Annę.

Anna została poślubiona przez Wawrzyńca Fundament-Karśnickiego, syna Jakuba i Jadwigi z Zaleskich. Historia tego rodu oraz potomków Wawrzyńca i Anny z Kamockich przedstawiona została w odrębnej monografii Link.

1Bratem Zygmunta był Baltazar, którego córka Anna, została wydana za Walentego Masłowskiego herbu Samson. O tej linii naszych przodków przeczytać można w monografii poświęconej temu rodowi Link.

Kontakt z autorem

Jeśli chcielibyście podyskutować ze mną na gruncie genealogicznym i heraldycznym, potrzebujecie rady, posiadacie materiały które mogłyby uzupełnić opublikowane przeze mnie materiały, jesteście w mniejszym lub większym stopniu ze mną spokrewnieni/skoligaceni - zachęcam do kontaktu przez maila lub portale społecznościowe.

Nawiązanie współpracy